Konsumpcja

Sukienki na wesele długie

Sukienki na wesele długie to marzenie nie tylko druhen i panny młodej. To marzenie każdej kobiety uczestniczącej w weselu. Wesele to wyjątkowa okazja wymuszająca niecodzienny ubiór. Wyjątkowość tej okazji pobudza nasze pragnienie ubrania się w niekonwencjonalny sposób.Ale jednocześnie wesele jest takim zdarzeniem, w trakcie którego najłatwiej o estetyczną wpadkę modową. Tak rzadko w naszym kraju kobiety poszukują długich balowych sukien, że gdy ta okazja nadchodzi czują się zupełnie zagubione. Sukienki na wesele długie mogą bowiem stać się istnym koszmarem. Jest wiele sklepów odzieżowych sprzedających tego typu ubrania i naprawdę to nie tam powinno szukać się takiej okazjonalnej sukni. Tego rodzaju sukienki, nie wiadomo właściwie dlaczego są przerysowane, przedobrzone. Wykonane z niesłychanie kolorowych i błyszczących materiałów, zaopatrzone we wszystkie ozdobne detale jednocześnie, rzadko kiedy wyglądają elegancko. Szukając długiej sukni na ślub warto zacząć od sklepów z letnimi ubraniami. Lepsza piękna letnia sukienka niż papuzie wdzianko ślubne. 

Lustro do wizażu

Kosmetyki kolorowe stały się bardzo łatwo dostępne w naszym kraju. W każdej polskiej drogerii znajdziemy przynajmniej kilka marek, więc jest w czym wybierać. Na rynku znajdziemy również wiele książek oraz profesjonalnych kursów poświęconych prawidłowemu wykonywaniu makijażu na naszej twarzy. Skoro mamy nieograniczony dostęp zarówno do kosmetyków kolorowych, jak i profesjonalnej wiedzy, to każda z nas może wyglądać jak prawdziwa gwiazda. Idealnie zrobiony makijaż potrafi odmienić każdą twarz i sprawić, że zyskamy ogromną ilość pewności siebie. Jeśli jesteśmy prawdziwymi zwolenniczkami makijażu i uwielbiamy eksperymentować z nowymi kosmetykami kolorowymi, to warto rozważyć zainwestowanie naszych pieniędzy w lustro do wizażu. Jest to specjalne lustro, na którym zamontowane jest bardzo mocne oświetlenie. Dzięki mocnemu oświetleniu będziemy zawsze w stanie wykonać idealny makijaż na naszej twarzy. Już nigdy nie będziemy musieli martwić się nadmierną aplikacją różu na naszej twarzy lub nierówno narysowanymi łukami brwiowymi. 

 

WYMIAY ISTNIENIA CZŁOWIEKA

Rozpoczniemy od rozważań bardzo wstępnych, dotyczących terminu człowiek. Jest to spra­wa podstawowa, gdyż wystarczy przejrzeć dowolny słownik nauk społecznych, aby przekonać się, że te, które zawierają to hasło, przypisują mu wiele różnych znaczeń \ W encyklopediach i pod­ręcznikach wyróżnia się stanowiska systematyczne lokujące człowieka jako gatunek do typu strunow­ców, podtypu kręgowców, gromady ssaków rzędu Naczelnych, rodziny człowiekowatych. Badania an­tropologii fizycznej koncentrują się na cechach ga­tunkowych i odrębności człowieka w świecie zwie­rząt . Duża objętość puszki mózgowej jest uderzają­cą cechą organizmu człowieka, z czym wiąże się także poziom jego rozwoju życia psychicznego; dlatego też szczególne zainteresowanie wzbudzają psychologicz­ne koncepcje człowieka.

UWAGA BADACZY

W ostatnich latach uwaga badaczy skupia się na problemach osobowości czło­wieka i chociaż występuje bogactwo definicji i teorii osobowości — to jednak zarysowuje się już coraz wyraźniej określony zakres badań empirycznych nad tymi cechami psychiki czy zachowań człowieka, które uważa się za istotne dla jego człowieczeństwa. Człowiek jest także definiowany jako istota tworzą­ca kulturę i jako takim zajmuje się nauka etnologii, czyli antropologii kulturalnej. Ten antropologiczny punkt widzenia styka się bardzo blisko z badaniami socjologicznymi ujmującymi jednostkę ludzką jako członka grup społecznych, z uwzględnieniem wza­jemnych oddziaływań między członkami tych grup. Inne nauki społeczne, jak np. ekonomia, interesują się człowiekiem jako istotą produkującą, która po­siada różne dobra, wymienia je i spożywa, a więc zużywa dobra do zaspokojenia potrzeb i tym samym zmuszona jest do stałego produkowania.

DYSKUSJE FILOZOFICZNE

Człowiekiem zajmuje się także filozofia, sta­rając się uogólnić badania różnych nauk w celu stwo­rzenia ogólnej teorii czy też filozoficznej koncepcji człowieka. Wystarczy przejrzeć prace Bogdana Su­chodolskiego, aby przekonać się o bogactwie idei rozwiniętych przez różnych filozofów. Dyskusje filo­zoficzne ostatnich lat doprowadziły do powstania wielu zróżnicowanych stanowisk, które znalazły tak­że wyraz i w polskiej filozofii *. Wreszcie trzeba wy­mienić teologiczne koncepcje człowieka, które domi­nowały w naszej cywilizacji w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat i które nadal wywierają potężny wpływ nie tylko na myślenie potoczne o naturze i sprawach człowieka .

SZEROKI ZAKRES PROBLEMÓW

Z tego szerokiego zakresu problemów rozwa­żanych przez różne nauki, analizujące różne strony i przejawy organizmu, zachowań ludzi i ich wza­jemnych oddziaływań czy trwałych stosunków, in­teresuje nas kilka, które są ważne z punktu widze­nia zagadnienia zarysowanego we wstępie. Chodzi tu mianowicie o procesy rozwoju, zmienności cech czło­wieka, mechanizmów tych zmian, które można stwierdzić empirycznie. Zarówno w filozofii, jak i naukach społecznych wiele miejsca zajmowała i ciągle zajmuje kwestia „podstawowych”, istotnych cech człowieka, określanych czasami terminem „na­tura ludzka”, i zakres jej zmienności. Chciałbym podkreślić, że w tej książce nie chodzi o ujęcie za­gadnień w ich szerokim aspekcie.

DONIOSŁA SPRAWA

Jest oczywiście sprawą praktycznie doniosłą: czy można kierować tym empirycznie stwierdzanym zakresem zmian, wy­stępującym — tutaj wchodzimy już na teren rozwa­żań różnych teorii — czy to w psychice człowieka definiowanej jako stały system czynników motory- cznych, strukturalnych i egzystencjalnych, czy też jako trwałe sposoby zachowań, czy to w społecznie utrwalonych wzorach postępowania. Na to pytanie możemy odpowiedzieć twierdząco, gdyż jest to zgod­ne z założeniami nauk pedagogicznych (oraz ze zdro­wym rozsądkiem), bo przecież chodzi nie o metafi­zyczną naturę ludzką, ale o społecznie doniosłe za­chowania poszczególnych ludzi.

PRZENIESIENIE PROBLEMU

Deklaracja o przeniesieniu problemu na te­ren faktów empirycznie czy historycznie stwierdzal- nych nie zmienia jednak ani nie zmniejsza jego zło­żoności. W każdej z wymienionych nauk człowiek ujmowany jest jako niezwykle skomplikowany sys­tem. Podręczniki antropologii fizycznej, nie mówiąc o podręcznikach fizjologii człowieka, informują nas  o złożoności systemu somatycznego. Podręczniki an­tropologii kulturalnej wykazują złożoność systemów społecznych i kulturowych, stanowiących przecież istotny wymiar egzystencji ludzkiej. Pytanie: co mamy na myśli mówiąc o zależnościach między kon­sumpcją a rozwojem człowieka, w świetle tych mo­żliwie najkrócej zarysowanych możliwości definio­wania człowieka, nabiera więc zasadniczej wagi.

ZASADNICZE STANOWISKO

Podkreślmy w tym miejscu, że nasze zasad­nicze stanowisko w dalszych rozważaniach jest egzy­stencjalne, nie zajmujemy się dociekaniami dotyczą­cymi istoty człowieka. Zakładamy, że człowiek jest istotą istniejącą w wielu wymiarach i może być roz­ważany w wielu płaszczyznach: od biologicznej do religijnej. Przyjmujemy także ograniczone ramy społeczeństwa, kultury i historii, w których lokujemy badane jednostki. Cytując przykłady z różnych epok, chcemy podkreślić jedynie pewne zjawiska występujące ogólnie czy częściej, lecz głównie zależy nam na wnioskach odnoszących się do przyjętych ram, tj. do współczesnego społeczeństwa polskiego i jego kultury. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że współczesność wypływa z przeszłości potokiem zda­rzeń ciągłych i że fakty historyczne są niekiedy za­skakująco aktualne. Ale w zasadzie chodzi nam o to, jak we współczesnym społeczeństwie polskim kon­sumpcja kształtuje wzory zachowań, sposoby myśle­nia, postawy, działania, a także — jeżeli się uda usta­lić — pewne typy trwałych cech osobowości.