LŚNIĄCE OD SREBRA I ZŁOTA

Te wąskie i lśniące od srebra i złota „wężowe” toalety znalazły oddźwięk w śpiewanej przez Hankę Ordonównę piosence: „Jak pantera co w złotej klatce lśni, pręży swój złocisty kark i rozchyla czerwień warg Piosenka ta podkreślała ówczesne zamiłowanie do mieniących się w ruchu błysków, wywoływanych grą świateł i cieni. Drugim typem sukien wieczorowych były długie aż do ziemi krynoliny o sutych i szerokich, kloszujących się od samego pasa spódnicach, do których stosowano nawet spody z szeleszczącej tafty. Wykonywano je z tkanin lżejszych, jak gazy, z wiecznie modnego tiulu aplikowanego złotą lamą lub z  tiulu o grubych oczkach, jak siatki rybackie. Pojawiły się również suknie z białej koronki zakładane na czarne spody. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aurelia Kowacka i pasjonuję się modą. Na co dzień pracuję w sklepie firmowym bardzo znanej i cenionej w świecie mody marki. Mam nadzieję, że moje propozycje stylizacji Ci się spodobają. Zapraszam do śledzenia mojego bloga !
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)