ROZPOWSZECHNIENIE SIĘ CZARNYCH SUKNI

Podobny efekt dawały dwie króciutkie pe­lerynki, zaledwie umocowane na samym wierzchu ramienia. Do kompletu noszono biały płócienny żakiecik, narzutkę trzy- ćwierciową lub biały płaszczyk. Na szyję narzucano wąskie i długie szaliki, wykonywane z tego samego kretonu i wykań­czane jednobarwną plisą. Na białą sukienkę narzucano barwną kamizelkę bez rękawów z wełnianego lub jedwabnego trykotu. Sukienki ogrodowe z barwnego kretonu miały fasony skrom­niejsze. Cienka bielizna noszona pod letnimi sukienkami, modelującymi kształty, wywoływała jeszcze ostre ataki konserwatystów, wy­powiadających się w ówczesnej prasie. W latach trzydziestych rozpowszechniły się czarne suknie o typie „petite robę”, urozmaicone kolorową kamizelką lub futrem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim blogu! Nazywam się Aurelia Kowacka i pasjonuję się modą. Na co dzień pracuję w sklepie firmowym bardzo znanej i cenionej w świecie mody marki. Mam nadzieję, że moje propozycje stylizacji Ci się spodobają. Zapraszam do śledzenia mojego bloga !
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)